ŚWIĘTY JAN PAWEŁ II O NARODZIE I OJCZYŹNIE – „MYŚLI NA KAŻDY DZIEŃ”

0

Ryszard Czarnecki/ Archiwum

      Jestem pod wrażeniem książki wydanej przez wydawnictwo Świętego Wojciecha: „Święty Jan Paweł II. Myśli na każdy dzień”. To ważna lektura. Można ją czytać na dwa sposoby. Każdego dnia – zgodnie z tytułem odczytywać sobie jeden cytat „z papieża” przypadający na ten właśnie dzień. Można też po prostu przeczytać je „hurtem”, a potem do nich wracać. Te cytaty z wystąpień polskiego papieża pokazują nie tylko to, że był mądrym człowiekiem i charyzmatycznym przywódcą, ale także jego wiedzę, znajomość historii Polski i świata, a także wizje samego człowieka oraz jego własnej – i naszej – Ojczyzny i Kościoła, któremu przewodził. I właśnie teraz, 15 lat po śmierci tego największego w naszych dziejach Polaka, jednego z najwybitniejszych
w historii Kościoła Rzymskokatolickiego, papieży jacyś nieszczęśni barbarzyńcy – a co gorsza: bezkarni barbarzyńcy – dewastują nad Wisłą jego pomniki…

Wymagająca lektura

To cytaty, które „wymagają”. Wiele z nich brzmi jakby były wysoko nam podniesioną przez Jego Świątobliwość poprzeczką – dla nas jako narodowej wspólnoty i dla nas jako ludzi, każdego
z osobna.

I tak na przykład myśl na 8 listopada brzmi następująco: „Jeżeli ewangelizacja wymaga świętości, to ta ostatnia z kolei musi czerpać żywotne soki z życia duchowego: z modlitwy i z głębokiego zjednoczenia z Bogiem za pośrednictwem Jego słowa i sakramentów. Jednym słowem musi się opierać na osobistym i głębokim życiu w Duchu. („Świadek Bożej miłości”, homilia z 3 czerwca 2001 roku ).

Z kolei na poniedziałek 9 listopada myśl naszego Ojca Świętego została wzięta z jego kazania
w Starym Sączu z 16 czerwca 1999 podczas pielgrzymki do Ojczyzny. Oto ona: „Nie lękajcie się chcieć świętości! Nie lękajcie się być świętymi! Uczyńcie (…) nowe tysiąclecie erą ludzi świętych”.

Papieska „teologia Ojczyzny”

Poza szczególnie istotnymi dla ludzi głęboko wierzących cytatami z jego homilii poświęconych aspektom bardziej religijnym niż społecznym, są też inne cytaty o charakterze patriotycznym, narodowym. I tak na przykład na Święto Niepodległości 11 listopada ową „myślą na każdy dzień” jest fragment homilii z innej pielgrzymki papieża do Ojczyzny, ze Skoczowa z 22 maja 1995 roku. Oto te przejmujące, przyznajmy, słowa:

„Polska woła dzisiaj nade wszystko o ludzi sumienia! Być człowiekiem sumienia, to znaczy przede wszystkim w każdej sytuacji swojego sumienia słuchać i jego głosu w sobie nie zagłuszać, choć jest on nieraz trudny i wymagający, to znaczy angażować się w dobro, pomnażać je w sobie
i wokół siebie, a także nie godzić się nigdy na zło, w myśl słów św. Pawła: „Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj” (Rz 12,21). Być człowiekiem sumienia, to znaczy wymagać od siebie, podnosić się z własnych upadków, ciągle na nowo się nawracać”.

Świętego Jana Pawła II „teologia Narodu Polskiego”

Również i dzień po naszym Święcie Narodowym papieski cytat ma charakter stricte patriotyczny. Co ciekawe, dotyczy on nie tylko Polski, choć także Polski. To element swoistej papieskiej „teologii ojczyzny”. Jest to fragment „Orędzia na Światowy dzień Pokoju” z 1 stycznia 2001 roku umieszczony w publikacji „Dialog między kulturami drogą do cywilizacji miłości i pokoju”. To doprawdy ciekawy cytat: „Miłość Ojczyzny jest (…) wartością, którą należy kultywować, jednak bez ciasnoty duchowej, miłując zarazem całą ludzką rodzinę”.

Z kolei na dzień 13 listopada myśl może najkrótsza, choć mnie osobiście najbardziej poruszająca – i także bardziej społeczna, patriotyczna, niż stricte religijna. To dwuzdaniowy cytat z papieskiej homilii z II pielgrzymki Ojca Świętego do Ojczyzny. Słowa te padły w Częstochowie 19 czerwca 1983 roku. Oto one:

„Naród ginie, gdy znieprawia swego ducha. Naród rośnie, gdy duch jego coraz bardziej się oczyszcza”.

Kontynuując „papieskie myśli” na ten tydzień teraz ta przypadająca na sobotę 14 listopada. Gdy czyta się te słowa, coś łapie za gardło, bo to cytat z … ostatniego przemówienia polskiego papieża na ojczystej ziemi. W papieskich biografiach mówi się o nim, że było to „przemówienie pożegnalne”. Miało ono miejsce w Krakowie 19 sierpnia 2002 roku. Oto myśl, która doprawdy wywołuje gęsią skórkę, jest ponadczasowa, choć może szczególnie wybrzmiewa dziś, w czasach dramatycznych podziałów tej samej narodowej wspólnoty: „Niech zapanuje duch miłosierdzia, bratniej solidarności, zgody i współpracy oraz autentycznej troski o dobro naszej Ojczyzny”.

A teraz kolejny cytat jakże „programowy”. To tak naprawdę polskiego papieża „teologia narodu”
w pigułce. Te dwa zdania są kwintesencją przemyśleń kardynała Karola Wojtyły – Ojca Świętego Jana Pawła II dotyczących Polski. Słowa te padły podczas III pielgrzymki do Ojczyzny. Stało się to w Warszawie, 14 czerwca 1987 roku. Cytat ten można by wyciąć, oprawić w ramkę i powiesić nad biurkiem każdego polskiego polityka, czy szerzej: człowieka zaangażowanego w życiu publicznym, niezależnie od opcji jaką reprezentuje. Zapamiętajmy tę myśl: „Niełatwa jest ta polska ziemia, nasza Ojczyzna. Można powiedzieć, że na przestrzeni swoich tysiącletnich dziejów nie przestała być ziemią wielorakiego wyzwania.”

Ufam, że zwycięży duch zgody”

Na 16 listopada z kolei – a więc w poniedziałek – redaktorzy książki wybrali cytat z rozważań przed modlitwą „Regina Caeli”. Rozważanie to miało miejsce w wymienianym już przeze mnie Skoczowie 22 maja 1995 roku. Tytuł tego rozważania to „Sprawy mojej Ojczyny traktuje jako swoje własne”. A oto ten cytat, dłuższy niż zwykle:

„Obejmuję spojrzeniem duszy całą Ojczyznę umiłowaną. Odzyskana wolność obudziła w narodzie wiele twórczej inicjatywy. Wiem, że wysokie bywają koszty dokonywanych przemian. Wiem, iż niestety najboleśniej obciążają one najuboższych i najsłabszych. Dotkliwą plagą stało się bezrobocie, skrajne ubóstwo wielu rodzin. Ufam, ufam niezłomnie, iż moi rodacy odnajdą w sobie dość mądrości, siły i wytrwałości, aby tym trudnym problemom sprostać. Ufam, iż zwycięży duch zgody, braterskiej współpracy oraz autentycznej troski o dobro Rzeczypospolitej. I tego mojej Ojczyźnie z całego serca życzę!”

Chciałbym zakończyć myślą polskiego papieża przypisaną na wtorek 17 listopada. To część jego wystąpienia pożegnalnego podczas II pielgrzymki do Ojczyzny. Słowa te padły na Balicach,
w Krakowie 23 czerwca 1983 roku i też w dzisiejszym czasie i dzisiejszej rzeczywistości brzmią szczególnie. Oto one: „Nie zawaham się powiedzieć, że od tego właśnie, od tego przede wszystkim: od zaufania zbudowanego na prawdzie zależy przyszłość Ojczyzny. Trzeba centymetr po centymetrze i dzień po dniu budować zaufanie – i odbudowywać zaufanie – i pogłębiać zaufanie!”.

Ryszard Czarnecki
Poseł do Parlamentu Europejskiego


 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here