stat4u
Przyroda, człowiek i odwieczny konflikt interesów. - Quick.Cms - szybki i prosty system zarządzania treścią

Przyroda, człowiek i odwieczny konflikt interesów.

Aktualności » Przyroda, człowiek i odwieczny konflikt interesów.

Data:13.02.2015 (ost. aktualizacja 13.02.2015 15:05)
  • Marcin Łupkowski - ekolog, historyk, pisarz, dziennikarz
    Marcin Łupkowski - ekolog, historyk, pisarz, dziennikarz

Natura towarzyszyła człowiekowi od zarania dziejów.

Człowiek z gatunku homo sapiens sapiens, który pojawił się na Ziemi mniej więcej 40 - 30 tysięcy lat temu, wypierając formę homo sapiens neandertalensis, czerpał główne korzyści z otaczającej go przyrody. Zajmował się zbieractwem i myślistwem.  Żył w zgodzie z otaczającym go światem stanowiąc jego cząstkę. Nie dominował wszystkiego i nie wpływał negatywnie na rozwój i równowagę w tym świecie. W XX wieku stan ten uległ zmianie. Człowiek nie dość, że się rozwinął, to spowodował zachwianie tej równowagi. Brak myślenia o przyrodzie i postępowanie wbrew naturze może z czasem nieść poważne konsekwencje dla całej ludzkości. Słabość, brak selekcji naturalnej i nadmierny rozwój szkodliwych substancji może wiązać się z zagładą. Dziś nawet nie pachniemy jak typowy człowiek. Przykryliśmy wszystko i nauczyliśmy się żyć w cieniu przyrody, która od czasu do czasu daje o sobie znać i pokazuje, kto rządzi na tej planecie.

Nie chciałbym dożyć czasów, w których kilku ludzi zdecyduje o tym, kto ma przetrwać, uchodząc w podziemne bunkry, a reszta pozostanie na ziemi, poddana ogólnej zagładzie. Wszyscy na to możemy pracować. Jednak nie wszyscy korzystamy z dóbr równo. Jednak my wszyscy mamy wpływ na to, jaka będzie nasza planeta. Musimy zacząć inaczej myśleć i zmieniać własne otoczenia. Od małych spraw się zaczyna i one prowadzą do większych, globalnych przemian. Przyroda wymaga ochrony. Wiele milionów ludzi na naszej planecie to rozumie. Stąd na wstępie chciałbym pochylić się przed ekologami, przedsiębiorcami i zwykłymi ludźmi, którzy są nastawieni na ochronę ziemi i rozumieją problem głębiej, nie wykorzystując przyrody do własnych interesów.

Wydarzenia z roku 2014, które zadziały się w Korszach przy ZAP Sznajder Batterien  poruszyły mnie. Masa ludzi uznała, że żyje w zagłębiu ołowianym i Zakład im szkodzi. Przeprowadzono badania i okazało się, że Zakład nie szkodzi.

Tylko rzetelna analiza, oparta na ważnych przesłankach naukowych daje pewność i gwarancję tego, że coś jest czynione dobrze. Ludzie muszą to zrozumieć. Nauka daje nam większą gwarancję na to, że coś można przewidzieć i zrozumieć niż plotka i polityczny chaos.