stat4u
NIESŁUSZNA, NIESKUTECZNA, GŁUPIA - Quick.Cms - szybki i prosty system zarządzania treścią

NIESŁUSZNA, NIESKUTECZNA, GŁUPIA

Aktualności » NIESŁUSZNA, NIESKUTECZNA, GŁUPIA

Data:05.06.2016 (ost. aktualizacja 05.06.2016 18:45)
  • ilustracja do tekstu/źródło: internet
    ilustracja do tekstu/źródło: internet

Niemiecki parlament uchwalił w czwartek deklarację potępiającą ludobójstwo jakiego dopuścili się Turcy w 1915 r. na Ormianach. Turcy wymordowali z zimną krwią i planowo 1,5 mln Ormian.

Po niemieckiej eksterminacji Żydów w czasie II wojny, rzeź Ormian jest największym ludobójstwem XX wieku.

Niemcy swoje zbrodnie uznali, pokajali się, starali się zadośćuczynić ofiarom. W latach 70., kiedy żelazna kurtyna nieco się uchyliła, niemiecki kanclerz Willy Brand przyjechał do Polski i składając kwiaty uklęknął przed pomnikiem Bohaterów Getta. Był to gest pokory niespotykany wśród polityków.

Potem niemiecka młodzież jeździła na wakacje do Polski i porządkowała tereny byłego KL Auschwitz w geście ekspiacji za grzechy ojców.

W stanie wojennym niemieckie rodziny, pojedynczy ludzie, organizacje świadczyły  Polakom -  zwłaszcza rodzinom więźniów i internowanych – ogromną i bezinteresowną pomoc.  

To wszystko były cywilizowane – wyrastające z chrześcijańskich wartości – gesty, które pozwoliły zabliźnić rany po wielkim szaleństwie, zbrodniach i krzywdach wyrządzonych Polakom i innym narodom w czasie wojny. Przywróciły one Niemcom szacunek i pozwoliły odbudować normalne relacje m.in. z Polakami i Żydami.

Turcy czerpiąc swoje narodowe tradycje  z agresywnego islamu o żadnej tam ekspiacji za zbrodnie dokonane na Ormianach słyszeć nie chcą. Kiedy Bundestag podjął uchwałę nazywając rzeź Ormian ludobójstwem, prezydent Turcji Erdogan zapowiedział odwołanie ambasadora z Berlina.

Gniew Erdogana zapowiada kłopoty dla Niemiec, które właśnie na Turcji oparły swój plan zahamowania migracji tysięcy Syryjczyków do Europy. Czy więc Bundestag oszalał? Co ich obchodzą jacyś Ormianie wyrżnięci ponad sto lat temu? Gdybyż to jeszcze byli Niemcy!

Po co i dlaczego niemiecki parlament –praktycznie jednomyślnie – takie uchwały podejmuje?

Otóż jest w decyzji Bundestagu po pierwsze prosty fundament etyczny. Trzeba powiedzieć jak było naprawdę, zwłaszcza że właśnie w Niemczech mieszka 3,5 mln Turków, a Turcja pretenduje do Unii. Musimy jasno określić fundamentalne zasady naszej cywilizacji, żebyśmy nie ulegli dziczy i nie musieli potem uciekać z naszych domów. „Polityka – jak pisał przed laty Juliusz Mieroszewski  – musi być najpierw słuszna moralnie, a dopiero potem skuteczna.”

Bundestag daje nam przykład wierności tej zasadzie budząc szacunek dla Niemiec, co świetnie wróży także dla skuteczności tej polityki.

A co u nas, na polskim podwórku?

Oto mija właśnie 73 rocznica rzezi wołyńskiej dokonanej przez ukraińskich nacjonalistów z OUN/UPA. „Ukraińska Powstańcza Armia” wymordowała wówczas w okrutny sposób ponad 200 tys. bezbronnych Polaków –  mężczyzn, kobiet i dzieci. UPA  obciąża także rzeź kilkunastu tysięcy Ukraińców, którzy starali się chronić polskich sąsiadów, a wcześniej - wymordowanie Żydów, zamieszkujących Kresy.

Jak dotąd polski Sejm nie zdobył się na nazwanie rzezi Polaków na Kresach – ludobójstwem. Za rządów Platformy III RP prowadziła politykę bezwarunkowego popierania Ukrainy. Ale po zmianie władzy nic nie wskazuje na to by polityka polska na tym odcinku się zmieniła. Politycy PiS podróżując na różne majdany, zamykają oczy na masowo stawiane na Zachodniej Ukrainie „Kopczyki sławy UPA”, na pomniki mordercy – Szuchewycza, na portrety ideologa nacjonalizmu – Bandery wiszące w każdej ukraińskiej szkole.

Ambasadorem w Kijowie został właśnie mianowany dziennikarz z Krakowa, który od lat minimalizuje i zakłamuje ówczesne wydarzenia pisząc o ofiarach konfliktu polsko-ukraińskiego. To tak jakby o holocauście napisać „ofiary wojny żydowsko-niemieckiej”!

Zakłamywanie historii buduje fałszywe przekonanie Ukraińców, że UPA to bohaterowie i należy ich naśladować. Wszak po to się stawia pomniki.

Ta tchórzliwa polityka polskich elit na przyszłość szkodzi zarówno Polakom, jak i Ukraińcom. Jest – wbrew zaleceniom Mieroszewskiego, wbrew zdrowemu rozsądkowi –moralnie niesłuszna, nieskuteczna i najzwyczajniej w świecie – głupia. Głupia!

 

Janusz Sanocki

Poseł na Sejm RP