stat4u
Korsze.Burmistrz Korsz udzieli wypowiedzi przed kamerą jak zmieni się dziennikarz, a " za kamerą nie będzie stał ten pan, który stoi" - Quick.Cms - szybki i prosty system zarządzania treścią

Korsze.Burmistrz Korsz udzieli wypowiedzi przed kamerą jak zmieni się dziennikarz, a " za kamerą nie będzie stał ten pan, który stoi"

Aktualności » Korsze.Burmistrz Korsz udzieli wypowiedzi przed kamerą jak zmieni się dziennikarz, a " za kamerą nie będzie stał ten pan, który stoi"

Data:27.03.2014 (ost. aktualizacja 27.03.2014 10:26)
  • Urząd Miejski w Korszach
    Urząd Miejski w Korszach

Ryszard Ostrowski ósmy rok zasiada w fotelu burmistrza Korsz. Nie przyzwyczajony przez ten czas do krytyki rządził i dzielił w gminie jak car. Kiedy pojawiły się lokalne niezależne media, które nie zamierzały być tubą propagandową burmistrza, ten postanowił utworzyć za pieniądze podatników swoje media.

Zapomniał jednak, że jest burmistrzem wybranym przez ludzi, by im służyć (tak służyć). Zapomniał też, że obowiązuje go prawo, również Prawo prasowe.

Burmistrz Korsz nie zamierza rozmawiać z lokalnymi mediami, które nie chwalą go. W rozmowie telefonicznej z redaktor naczelną Telewizji Mazurskiej, która chciała umówić się z nim na rozmowę w sprawach dotyczących mieszkańców gminy, odmówił twierdząc, że redaktor naczelna Ewa Szyszkowska-Papis musi się najpierw zmienić, by mogła z nim porozmawiać. Ostatecznie burmistrz stwierdził, że może łaskawie zgodzić się na rozmowę, ale jak mówi " warunek jest jeden, za kamerą nie będzie stał ten pan, który stoi". Takiej sytuacji jeszcze chyba w historii polskiego samorządu nie było.

To teraz burmistrz będzie decydował kto ma stać za kamerą w niezależnej telewizji? Ciekawe czy jak odwiedzają burmistrza Korsz ostatnio często inne media, to też wybiera sobie do rozmowy takie, gdzie za kamerą stoi ktoś, kto mu odpowiada?

To może mieszkańcy też nie będą załatwiać spraw w urzędzie czy płacić podatków, bo nie podoba im się jakiś urzędnik?

Ryszard Ostrowski tak się zapomniał, że zakazał nawet wypowiedzi pracownikom urzędu, a nawet niezależnemu rzeczoznawcy budowlanemu!

Przypominamy dwa artykuły ustawy Prawo prasowe:

Art. 11 ust. 3

Kierownicy jednostek organizacyjnych są obowiązani umożliwiać dziennikarzom nawiązanie kontaktu z pracownikami oraz swobodne zbieranie wśród nich informacji i opinii.

Art. 44

1. Kto utrudnia lub tłumi krytykę prasową
– podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności .
2. Tej samej karze podlega, kto nadużywając swego stanowiska lub funkcji działa na szkodę innej osoby z powodu krytyki prasowej, opublikowanej w społecznie uzasadnionym interesie.

Odnosząc się do odpowiedzi burmistrza z 17 marca 2014 udzielonej redakcji przypominamy, że kierowanie bieżącymi sprawami Gminy oraz reprezentowanie jej na zewnątrz nie upoważnia do działań niezgodnych z prawem polegających na zakazaniu wypowiedzi urzędnikom.

Zupełnie niezrozumiałym jest stwierdzenie burmistrza, że sposób i treść zadawanych przez redakcję pytań wskazuje na chęć przeprowadzenia wywiadu, a takiego pan burmistrz udzielał nie będzie. Pytanie o to czy sprawujący władzę jest równocześnie burmistrzem i rzecznikiem jednostki to wywiad?

Tomasz Dudziak