stat4u
Korsze. Wydawca burmistrz Ryszard Ostrowski twierdzi, prokurator zbada. - Quick.Cms - szybki i prosty system zarządzania treścią

Korsze. Wydawca burmistrz Ryszard Ostrowski twierdzi, prokurator zbada.

Aktualności » Korsze. Wydawca burmistrz Ryszard Ostrowski twierdzi, prokurator zbada.

Data:21.03.2014 (ost. aktualizacja 21.03.2014 01:40)
  • biuletyn nr 1/2014 i ... biuletyn nr 1/2014
    biuletyn nr 1/2014 i ... biuletyn nr 1/2014

Wydawać by się mogło, że kolejna gazeta powinna posiadać kolejny numer. Oczywiście, ale nie w Korszach. Okazuje się, że burmistrz - wydawca potrafi wydać za publiczne pieniądze  dwa numery biuletynu gminnego o tym samym numerze. Numer taki sam, ale treść już nie do końca. Niezły numer.

Burmistrz Korsz postanowił zbudować imperium medialne. Miejski Ośrodek Kultury wzbogacił się o sprzęt wideo, a pracownicy tam zatrudnieni bez wytchnienia kręcą, montują i zamieszczają. Dodajmy, sprzęt zakupiony za publiczne pieniądze wart jest pewnie kilka tysięcy złotych. Dodatkowo Miejski Ośrodek Kultury stał sie redakcją biuletynu gminnego pod nazwą Twoja Gmina Korsze. Również wydawanego za publiczne pieniądze.

Za kamerą stoi były już redaktor naczelny jednego z powiatowych tygodników. Ten sam jegomość  został redaktorem naczelnym gminnego biuletynu, sekretarzem redakcji natomiast nowy dyrektor.

Jak czytamy, burmistrz zawarł z redaktorem naczelnym umowę-zlecenie "na wykonanie zadań z zakresu: pożytku publicznego i wolontariatu, przygotowania dla mediów materiałów dotyczących Gminy Korsze". O zarobkach nie poinformował stwierdzając, że " informacje dotyczące danych osobowych i wynagrodzenia korzystają z ochrony określonej w art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej".

Należy zastanowić się czy stanowisko redaktora naczelnego gminnego biuletynu nie powinno być obsadzone w ramach procedury konkursowej. Nie wiem.

Wróćmy jednak do tematu. W styczniu bieżącego roku wydany został numer 1/2014 Dwutygodnika Lokalnego Gminy Korsze. Burmistrz, który jest wydawcą, wydał czasopismo nie posiadając postanowienia sądowego o jego rejestracji.

Pieniądze zostały wydane, biuletyn wydrukowany, a burmistrz informuje nas pismem z dnia 12 lutego, że ... dotychczas nie ukazał się żaden numer w związku z czym nie wydatkowano na ten cel środków publicznych, a gmina nie zatrudnia redaktora naczelnego.

Burmistrz twierdził, że nie wydał biuletynu mimo, że już w styczniu trzymaliśmy numer 1/2014 w ręku.

Kolejnym pismem z 17 marca 2014r wydawca informuje nas, że " w dniu 14.03.2014r został wydany i przekazany do publicznej wiadomości pierwszy numer dwutygodnika Twoja Gmina Korsze". Fakt ten wprowadził chyba burmistrza wydawcę w dobry nastrój, bo pismo zakończył zdaniem: " W załączeniu przekazuję Panu ten dwutygodnik z życzeniami przyjemnej lektury". Żartowniś z tego burmistrza. Zapomniał tylko odpowiedzieć na nasze pytanie o ilość wydrukowanych egzemplarzy i koszt.

Wydany 14 marca numer to ... 1/2014.

Numer taki sam jak ze stycznia, ale treść nieco zmieniona. Zabrakło w nim m.in.  artykułu atakującego korszeńskich radnych powiatowych, a także kompromitującej wypowiedzi przewodniczącej Rady Miejskiej w Korszach - Czesławy Józefy Orłowskiej-Staniszewskiej, która w styczniowym numerze stwierdziła, że tygodnik "Info-Racje" nie jest tygodnikiem, bo nie ma go w żadnym sklepie. Ubyło też w stopce nazwisk współtwórców radosnej twórczości.

Jeżeli nie potrafi lub nie chce burmistrz wydawca udzielić nam odpowiedzi ile egzemplarzy biuletytnu nr 1/2014 wydrukował w styczniu i ile na to zostało wydane z gminnej kasy, a przede wszystkim co się z całym drukiem stało, to może odpowie publicznie? A może takie pytanie wystosują do burmistrza wydawcy radni?

Prokuratura Generalna uznała, że należy zagadką zająć się. Sprawa przekazana została Prokuraturze Rejonowej w Giżycku.

Tomasz Dudziak