stat4u
Korsze. NIE CHCIAŁ ZOSTAĆ SAM BEZ ŻONY. ZGŁOSIŁ PRÓBĘ SAMOBÓJSTWA - Quick.Cms - szybki i prosty system zarządzania treścią

Korsze. NIE CHCIAŁ ZOSTAĆ SAM BEZ ŻONY. ZGŁOSIŁ PRÓBĘ SAMOBÓJSTWA

Aktualności » Korsze. NIE CHCIAŁ ZOSTAĆ SAM BEZ ŻONY. ZGŁOSIŁ PRÓBĘ SAMOBÓJSTWA

Data:29.04.2016 (ost. aktualizacja 29.04.2016 14:33)
  • źródło: KWP Olsztyn
    źródło: KWP Olsztyn

Niestety często zdarza się tak, że na numer alarmowy 997 lub 112 dzwonią osoby, które niepotrzebnie blokują linię, czasami są to głuche telefony, telefony wykonane dla żartu czy wynikające z pomyłki telefonicznej.

Są też takie zgłoszenia jak to wczorajsze od mieszkańca gminy Korsze. Mężczyzna o godz. 19:30 zadzwonił na numer alarmowy policji i zgłosił, że chce popełnić samobójstwo. Kiedy policjanci przyjechali na miejsce ustalili, że jego zamiar był zupełnie inny.

Choć w rozmowie z funkcjonariuszami mężczyzna mówił: „panie władzo, jestem trzeźwy. Wypiłem tylko dwa winka”, to policjanci nie mieli wątpliwości, że jest pijany.

Zrozpaczony Radosław S. tłumaczył funkcjonariuszom, że nie widzi celu dalszego życia bez swojej małżonki. Wezwał patrol, ponieważ się zdenerwował po tym jak karetka pogotowia zabrała jego żonę do szpitala, a również chce tam trafić.

Wbrew swoim planom mężczyzna zamiast do placówki medycznej trafił do policyjnej celi, gdzie trzeźwieje.

Pamiętajmy!

Policjanci nie lekceważą żadnego zgłoszenia i do każdej informacji podchodzą poważnie i profesjonalnie, szczególnie jeśli zagrożone może być życie i zdrowie ludzkie.

Na numery alarmowe tj. 112, 999, 998, 997 dzwonimy tylko w uzasadnionych przypadkach. Za bezpodstawne wezwanie służb ratunkowych grozi kara aresztu, ograniczenie wolności, grzywny do 1500 złotych.

Dlatego przed wybraniem numeru alarmowego warto zastanowić się czy sprawa, z którą dzwonisz, wymaga interwencji policji. Zastanów się chwilę, jeśli możesz - dzięki temu osoby, które pilnie potrzebują pomocy policji będą mogły ją szybko otrzymać. Pamiętaj również i Ty możesz w przyszłości potrzebować szybkiej reakcji policji.

KWP Olsztyn/jk