stat4u
Korsze. Mroczne tajemnice burmistrza i dyrektora - Quick.Cms - szybki i prosty system zarządzania treścią

Korsze. Mroczne tajemnice burmistrza i dyrektora

Aktualności » Korsze. Mroczne tajemnice burmistrza i dyrektora

Data:21.06.2014 (ost.aktualizacja 21.06.2014 10:39)
  • źródło: Archiwum
    źródło: Archiwum

Jak już wcześniej pisaliśmy, Burmistrz Korsz postanowił stworzyć imperium medialne. Wydał między innymi własną gazetę za gminne pieniądze po to, aby jak twierdzi, informować lokalną społeczność o wydarzeniach z życia samorządu. Włodarz ogłaszał wszem i wobec, że gazeta nie będzie go wiele kosztować, bo zaprzestanie publikacji płatnych w innych gazetach. Jak już wiemy tak się nie stało, bowiem ogłoszenia i i inne publikacje „leją się” strumieniami do powiatowych tytułów prasowych.

9 maja w jednej z lokalnych gazet ukazał się pod szyldem reklamy artykuł na pół strony, podpisany przez Tomasza Lenkowskiego – dyrektora MOK w Korszach.

Zapytaliśmy dyrektora o koszt tej publikacji. Otrzymaliśmy odpowiedź, że artykuł nie był płatny, a jedynie został merytorycznie przygotowany przez Miejski Ośrodek Kultury w Korszach.

Jak się dowiedzieliśmy w Głównym Biurze Promocji owego tygodnika, taka forma publikacji jak wspomniany artykuł podpisany przez dyrektora NIE MOŻE BYĆ BEZPŁATNA.

Kto zatem mówi prawdę, a kto się z nią mija?

Jak nas poinformowano, zamieszczenie takiego tekstu reklamowego to koszt około tysiąca złotych!

Wystąpiliśmy w formie pisemnej do Burmistrza Korsz z pytaniem czy z miejskiej kasy zapłacił za ten tekst i zwyczajowo do tej pory nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Udało nam się jednak dowiedzieć, że Urząd Miasta w Korszach rzekomo nie zapłacił również za publikację.

Gdzie tu logika?Kto kogo chce oszukać?Burmistrz nie płacił, dyrektor także nie zapłacił, a wydawca gazety twierdzi, że nie ma możliwości, aby zamieścić taki artykuł w takiej formie bezpłatnie.

Być może prawda jest taka, że Burmistrz coś jednak ukrywa, bo na nasze liczne zapytania dotyczące szczegółów związanych z wydawaniem gminnego biuletynu informacyjnego nie udziela odpowiedzi.

Nie jesteśmy przeciwni płatnym publikacjom, a jedynie ”mataczeniu” , wszak wystarczy udzielić prostej odpowiedzi, bo wydawane są publiczne pieniądze, których wydatkowanie powinno być przemyślane i transparentne.

 

Tomasz Dudziak

Ewa Szyszkowska-Papis