stat4u
Korsze. Burmistrz Ryszard Ostrowski: „Proszę pana ja rozmawiam z mediami, które są obiektywne”, „Zabieraj się pan, do widzenia” - Quick.Cms - szybki i prosty system zarządzania treścią

Korsze. Burmistrz Ryszard Ostrowski: „Proszę pana ja rozmawiam z mediami, które są obiektywne”, „Zabieraj się pan, do widzenia”

Aktualności » Korsze. Burmistrz Ryszard Ostrowski: „Proszę pana ja rozmawiam z mediami, które są obiektywne”, „Zabieraj się pan, do widzenia”

Data:12.10.2013 (ost. aktualizacja 12.10.2013 22:50)

Brak kultury, arogancja, brak wychowania, brak ogłady – takie określenia cisną się na usta po wizycie u Burmistrza Korsz – Ryszarda Ostrowskiego. Czego, jak czego, ale takiego zachowania nigdy bym się nie spodziewał po kimś, kto piastuje stanowisko burmistrza, kto powinien świecić przykładem , kto reprezentuje 15-tysięczną gminę i jest za tę gminę i jej mieszkańców odpowiedzialny. Przede wszystkim jednak odniosłem wrażenie, że burmistrz nie był do końca świadomy swego zachowania i tego co mówi.

Niestety, daleko mu do jego poprzednika  – dystyngowanego, kulturalnego, na poziomie, który godnie wypełniał swój urząd, a rozmawiając z nim, odczuwało się dostojność i powagę tego urzędu.

Jednak do rzeczy.

Kilka dni temu burmistrz zamieścił na oficjalnej stronie internetowej Korsz informację o świetnej moim zdaniem akcji, którą przeprowadził. Akcja pod nazwą „Pierwsze śniadanko” polegała na przekazaniu pojemnika na pierwsze śniadanie z rogalikiem uczniom klas pierwszych w całej gminie. Szkoda, że dopiero po siedmiu latach „burmistrzowania” i rok przed wyborami samorządowymi, ale każde działanie na rzecz dzieci godne jest pochwały i należy o tym informować.

Aby uzyskać jak najwięcej informacji o tej wartej pochwały inicjatywie, skontaktowałem się z Urzędem Miejskim w Korszach. Niestety, nikt nie potrafił udzielić mi odpowiedzi. Usłyszałem, że jedynie burmistrz ma na ten temat wiedzę, ale nie ma go w urzędzie. Zrozumiałe, wszak praca burmistrza nie polega na siedzeniu tylko w fotelu.

Kolejnego dnia ponowiłem telefoniczne próby skontaktowania się z burmistrzem, żeby porozmawiać  o akcji „Pierwsze śniadanko” i poinformować o tym czytelników.

Niestety, okazało się, że burmistrz jest znowu w terenie. Próbę ponowiłem jakiś czas później, ale  … telefonu w sekretariacie nikt nie odbierał. Postanowiłem więc osobiście udać się do Urzędu Miejskiego. Miałem szczęście. Sekretarka poinformowała mnie, że burmistrz jest i poszła mnie zaanonsować. Po minucie zostałem zaproszony do gabinetu Pana burmistrza.

Rozpocząłem rozmowę, a po chwili przyszła sekretarz. Jak domyślam się, burmistrz przekazał sekretarce, by poprosiła Panią sekretarz.

To, co później usłyszałem i zobaczyłem , wprawiło mnie w osłupienie i odebrało głos (dosłownie).

Burmistrz na moją prośbę o udzielenie informacji, odmówił używając przy tym irracjonalnych argumentów, zarzucając brak obiektywizmu.  Nie potrafił jednak określić, co w jego pojęciu oznacza obiektywizm. Z wywodów zrozumiałem, że obiektywizm w mniemaniu burmistrza to tylko pochwały kierowane w jego kierunku i żadna krytyka. Od razu wyobraziłem sobie sposób panowania na Białorusi, ale później przypomniałem sobie głównego bohatera, nomen omen Ryszarda Ochódzkiego  z „Misia” Stanisława Barei (może taka szafa gdzieś w gabinecie stoi).

Słuchając nagrania z tej krótkiej wizyty dochodzę do wniosku, że zachowanie burmistrza nie było naturalne, że coś jest nie tak z człowiekiem.

Dlatego też nasza redakcja poczyni odpowiednie działania, by uzyskać  zaświadczenie o stanie zdrowia burmistrza. Piastowanie stanowiska burmistrza jest odpowiedzialnym zadaniem i mieszkańcy mają prawo mieć pewność, że z ich burmistrzem jest wszystko w porządku.

Burmistrz Korsz chyba zapomniał, że wybrany został przez mieszkańców gminy i ma być dla mieszkańców, a przede wszystkim traktować ich z szacunkiem. Nie robi żadnej łaski. Jeżeli  w taki sposób traktuje swoich wyborców, którzy nie kadzą mu i mają odwagę wyrazić swoje zdanie, swoją opinię, to źle świadczy o nim.

Tomasz Dudziak

 

Zdaniem dziennikarza

No cóż… Bycie burmistrzem, to nie tylko promowanie własnej osoby. To przede wszystkim umiejętność zarządzania, operatywność, wiedza, ale głównie pokora wobec własnych mieszkańców. I szacunek do własnego stanowiska. Powiem więcej to również umiejętność dialogu z tymi, których nie zawsze lubimy, ale z różnych względów musimy komunikować się z nimi. Burmistrz Ostrowski nic nie musi, on jest ponad wszystkim i ponad wszystkimi. Stosuje wyliczankę, komu udzielić informacji, a komu nie. Panie Burmistrzu, proszę  jednak pamiętać, że wyliczanka kończy się zawsze wypadnięciem z gry. Proszę uważać, aby następnym razem nie „padło” na Pana.

Małgorzata Raczyńska

 

Zapis rozmowy

Korsze – gabinet burmistrza, 11 października 2013r ok. godz. 15:00

Tomasz Dudziak (TD) Dzień Dobry panie burmistrzu

Ryszard Ostrowski(RO) Dzień Dobry

TD Tomasz Dudziak, tygodnik „Info-Racje”

RO Mruczenie pod nosem

TD Pewnie pan słyszał

RO No, kto by nie słyszał

TD  Panie burmistrzu, chciałem porozmawiać o (niezrozumiałe)… zapytać o parę rzeczy. Mogę?

RO Dopóki… Nie, nie może pan, proszę pana, dopóki nie znajdzie pan (niezrozumiałe) dla mnie, to ja nie będę z panem rozmawiał (niezrozumiałe) (Wchodzi sekretarz, siada i pozostaje do końca rozmowy). Trzeba porozmawiać, próbować, wniosek złożyć, najpierw trzeba zdobyć wiarygodność, proszę pana. Dopiero można pytać, dopiero można pytać.

TD Panie burmistrzu, pan jako burmistrz ma wręcz obowiązek …

RO Do czego?

TD … odpowiadać na pytania prasy

RO Proszę pana, po co pan (niezrozumiałe), żeby walczyć ze mną?

TD Proszę pana…

RO (niezrozumiałe) dziękuję bardzo, koniec tematu. Do widzenia

TD Każdy ma prawo …

RO Koniec tematu. Ja dzisiaj nie przyjmuję interesantów

TD Panie burmistrzu

RO No co, no co

TD  Ja reprezentuję prasę, tygodnik „Info-Racje”…

RO I bardzo dobrze (niezrozumiałe)

TD  …i chciałbym z panem porozmawiać o …

RO A ja nie chcę

TD … pana akcji „Pierwsze śniadanko”

RO Ale ja nie chcę, proszę pana, jest pan niewiarygodny proszę pana, nie będę z panem rozmawiał. Najpierw trzeba  wiarygodność zdobyć, obiektywizm zdobyć, proszę pana, i dopiero można ze mną rozmawiać. Inaczej dziękuję bardzo, dziękuję bardzo

TD Czyli pan tutaj odmawia rozmowy…

RO Oczywiście

TD …osobie, która reprezentuje prasę, tak?

RO Tak i Do widzenia.

TD Na jakiej podstawie ?

RO Do widzenia

TD To proszę wezwać Straż Miejską

RO A po co? A co pan chce wiedzieć?

TD Chciałem zapytać o akcję, którą pan ..

RO (niezrozumiałe)

TD Ale dlaczego?

RO A dlatego (niezrozumiałe)

TD Proszę mi wytłumaczyć

RO Co proszę wytłumaczyć?

TD Proszę podać podstawę prawną …

RO Ale do czego?

TD … dlaczego nie chce pan ze mną rozmawiać?

RO Dlatego, że jest pan niewiarygodny i nieobiektywny. I to jest wystarczające

TD Ale to nie ma znaczenia

RO A ma, a ma, proszę pana, pan jest …

TD Panie burmistrzu

RO Pan jest osobą publiczną czy nie?

TD Panie burmistrzu

RO Niech pan…, a mogę o pana sprawy (niezrozumiałe)? Mogę?

TD Panie burmistrzu, pan jest burmistrzem …

RO No

TD… wybranym przez ludzi

RO Dziękuję, ale dzisiaj nie przyjmuję petentów. Pan jest tu jako kto? Jako kto?

TD Jako redaktor naczelny tygodnika „Info-Racje”

RO Jeszcze raz powtarzam, dopóki pan (niezrozumiałe) obiektywizmu (niezrozumiałe)

TD Ale ma pan wręcz obowiązek. Ustawa o tym mówi

RO No to proszę bardzo, (niezrozumiałe) sąd, prokuratura. Już pan to robił. Proszę bardzo, proszę

TD Czyli pan nie będzie ze mną rozmawiał. Tak?

RO Nie

TD Bo pan ma takie fanaberie. Tak?

RO Nie fanaberie tylko, proszę pana ja rozmawiam z mediami, które są obiektywne, minimum obiektywizmu (niezrozumiałe), jeśli pan tego nie robił (niezrozumiałe)

TD Czyli obiektywizm to jest według pana, co to jest według pana obiektywizm?

RO (niezrozumiałe)

TD Proszę mi to wytłumaczyć

RO Nie będę tłumaczył

TD Ależ proszę

RO Pan dobrze wie, pan jest politologiem

TD Proszę pana, to jest moja prywatna sprawa, czy jestem politologiem czy …

RO Zabieraj się pan, dziękuję bardzo. Pani Ewo (zwrot do obecnej sekretarz)(niezrozumiałe)

TD Chcę pana tylko poinformować, że pana nagrywam. Mam do tego prawo

RO Dobrze. Wiem, że pan mnie nagrywa

TD Ta rozmowa będzie zamieszczona na portalu

RO Wiem, że pan nagrywa, proszę pana. Dziękuję. Do widzenia

TD Wszystkiego dobrego

RO Również ,również

Koniec