stat4u
Kętrzyn, Korsze. Redaktor naczelny został skazany! - Quick.Cms - szybki i prosty system zarządzania treścią

Kętrzyn, Korsze. Redaktor naczelny został skazany!

Aktualności » Kętrzyn, Korsze. Redaktor naczelny został skazany!

Data:08.07.2014 (ost.aktualizacja 08.07.2014 17:45)
  • ilustracja do tekstu
    ilustracja do tekstu

W dniu 28.05.2014r. były redaktor naczelny jednego z powiatowych tytułów prasowych został skazany z mocy art.212 § 2 kk na karę grzywny w wymiarze 50 stawek dziennych (wysokość każdej stawki - 20 zł).

Została również orzeczona na podstawie art.212 § 3 kk nawiązka w kwocie 5000 zł (pięć tysięcy złotych)na rzecz pokrzywdzonego – Powiatowego Domu Dziecka w Reszlu. Zasądzony został też od oskarżonego zwrot kosztów poniesionych przez pokrzywdzonego oraz na rzecz Skarbu Państwa zwrot wydatków związanych z należnościami świadków stawiających się w sprawie.

Wyrok jest nieprawomocny.

 

Wyrok to pokłosie szeregu artykułów z 2012 oraz 2013 roku napisanych przez skazanego, które dotyczyły funkcjonowania Powiatowego Domu Dziecka w Reszlu.

Jak stwierdza w uzasadnieniu wyroku sąd, skazany „… w 2 artykułach opublikowanych na witrynach internetowych wyczerpał znamiona przestępstwa określonego w art. 212§2 kk, czy mówiąc innymi słowy, posunął się za daleko, nie potrafił powstrzymać emocji związanych z nagłym jego zaistnieniem w mediach przerastającym widać, jego dotychczasowe doświadczenie i pozycję dziennikarską na lokalnym rynku kętrzyńskim”.

W dalszej części uzasadnienia sąd wskazuje na skutki publikacji skazanego, m. in. fakt, że niezwykle zakłóciło to proces wychowawczy w placówce.

„A stało się to albo przez nierozważność albo przez chęć zaistnienia na rynku dziennikarskim oskarżonego, który bez mrugnięcia okiem wyjaśniał, że chodziło mu wyłącznie o dobro dzieci, podnoszącego, że za teksty o Reszlu nie wziął ani złotówki. Trzeba wiele hipokryzji, by stosować tego typu tłumaczenie, jasnym jest bowiem, że nie tyle o ewentualne bieżące korzyści tu chodziło, ile o korzyści związane z korzyściami przyszłymi, związanymi z wyrobioną na bulwersującym i elektryzującym temacie marką nazwiska. Chodziło wszak o dzieci, a wiadomo, jakie są społeczne odczucia, gdy chodzi o dzieci właśnie”.

Uzasadniając wyrok, do wykazania zasad działania redaktora, sąd posłużył się inną sprawą o wykroczenie, gdzie obywatel został obwiniony o spowodowanie niezasadnej reakcji policji. Człowiek ten, zanim sprawa trafiła do sądu, spotkał się z redaktorem, który sprawę opisał. „A oskarżony, podobnie jak w niniejszej sprawie, posługiwał się techniką sugerujących retorycznych pytań, przekłamań i niedomówień. Sąd wspomina tę sytuację, by wykazać, że dla oskarżonego nieobce są zachowania polegające na budowaniu materiałów prasowych w oparciu o niepotwierdzone należycie, jednostronne dowody i pauperyzację dobrego imienia prawnie działających instytucji państwowych” – uzasadnia sędzia.

 

„Jedyną okolicznością łagodzącą dającą się zastosować co do osoby oskarżonego jest jego dotychczasowa niekaralność, żadnych innych sąd się nie dopatrzył” – konkluduje sąd.

 

Wyrok jest nieprawomocny.

 

Art. 212. Kodeksu karnego

§ 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności,

podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.

§ 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

§ 3. W razie skazania za przestępstwo określone w § 1 lub 2 sąd może orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego.

§ 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 odbywa się z oskarżenia prywatnego.

 

Tomasz Dudziak