stat4u
Gmina Korsze. Dialog obywatelski i organizacje pozarządowe, spółdzielnie socjalne oraz organizacje kościelne w ujęciu Społecznej Strategii Rozwoju Gminy Korsze. - Quick.Cms - szybki i prosty system zarządzania treścią
Wizyt:
Dzisiaj: 550Wszystkich: 1354232

    nowy marketing dominik kaznowski

    lis zgodnie z zapowiedziami dzisiaj dominik kaznowski udostpni swoj now ksik quot nowy marketing do pobrania za darmo w postaci

    prawolingo.pl

Gmina Korsze. Dialog obywatelski i organizacje pozarządowe, spółdzielnie socjalne oraz organizacje kościelne w ujęciu Społecznej Strategii Rozwoju Gminy Korsze.

Aktualności » Gmina Korsze. Dialog obywatelski i organizacje pozarządowe, spółdzielnie socjalne oraz organizacje kościelne w ujęciu Społecznej Strategii Rozwoju Gminy Korsze.

Data:30.10.2014 (ost.aktualizacja 30.10.2014 20:40)
  • Równina Górna. Źródło: archiwum
    Równina Górna. Źródło: archiwum

Nasze wnioski opieramy na spotkaniach w terenie, które prowadziliśmy od sierpnia 2014 r. oraz na niedawnej pomocy udzielonej Stowarzyszeniu Rozwoju Wsi Garbno, organizacji, którą pierwszy raz w historii udało się założyć w tej miejscowości. Jak to osiągnięto? - Dzięki pracy wielu osób oraz naszego merytorycznego wsparcia.

Wiemy jedno. Na organizacje powinno być przeznaczonych z budżetu dwa razy więcej pieniędzy niż obecnie. Organizacje mają wykonywać część sensownych działań samorządu i zatrudniać. Tym samym odciążają od pracy urząd, nie powodując rozrostu zatrudnienia i mieszkańcy mają na wszystko realny wpływ. Tak ma być w społeczeństwie obywatelskim. Urząd w tym czasie aktywnie wspiera organizacje i tworzy wielkie projekty, które spowodują, że Korsze zaczynają żyć. Stają się miejscem przyjaznym, w którym warto mieszkać, zakładać rodziny i osiedlać się. To nazywa się rozwojem rzeczywistym. Działa pozytywnie w perspektywie lat.

Znamy się na tym. Pracowaliśmy w organizacjach, na rzecz organizacji. Także uczestniczyliśmy w pracach samorządu, będąc urzędnikami samorządowymi. Znając dwie strony, zajmując się promocją, tworzeniem strategii, uczestnicząc w dziesiątkach szkoleń, konsultacji i praktycznych działaniach jesteśmy w stanie, zgodnie ze sztuką, racjonalnie ocenić sytuację i planować działania.

W Korszach powstała kilka lat temu Gminna Strategia dotycząca edukacji i organizacji pozarządowych. Był to dokument roboczy, który nigdy nie został przyjęty uchwałą Rady Miejskiej ani skonsultowany z radnymi i środowiskiem pozarządowym. Po opracowaniu tego dokumentu powinna zostać przygotowana stosowna uchwała, którą należało ponownie poddać społecznym konsultacjom. Uważamy, że należy powrócić do tego. Opracować Strategię, przeprowadzić szerokie konsultacje społeczne i wdrożyć w postaci Uchwały Rady Miejskiej. Strategia musi uwzględniać możliwości finansowe gminy, możliwości pozyskiwania funduszy zewnętrznych oraz to, co daje ustawa o działalności pożytku publicznego i wolontariacie z dnia 24 kwietnia 2003 r. oraz inne szczegółowe przepisy.

Strategia umożliwi racjonalne wykorzystanie potencjału gminy, korzystanie z pomieszczeń gminnych dla realizacji przez organizację projektów. Organizacje będą też mogły liczyć na fundusze poręczeniowe – czyli zabezpieczenie wkładów własnych w projektach, otrzymanie pożyczek na realizację projektów oraz na inne formy pomocy przewidziane ustawą. To usprawni znacznie działanie, wpłynie na rozwój i pobudzenie Korsz do życia.

Powołany zostanie punkt na bazie Centrum Wolontariatu z doradztwem projektowym dla organizacji pozarządowych, w którym urzędnik odpowiedzialny za organizacje pozarządowe zostanie jednocześnie pełnomocnikiem burmistrza Korsz (stanowisko już istniejące w strukturze urzędu, które zostanie zmodyfikowane) i będzie świadczył pomoc. Na to stanowisko zostanie rozpisany konkurs, a o zwycięstwie zdecydują kompetencje i do świadczenie.
Zadaniem tej osoby będzie m.in. informować Urząd o potrzebach organizacji, realnych działaniach i planach. W ten sposób wdrożymy wiele działań.

Jeżeli gmina organizuje imprezę organizacje mogą w niej uczestniczyć na zasadzie partnerów, którzy współorganizują dane przedsięwzięcia i prowadzą swoją działalność – jak sprzedaż produktów czy obsługę porządkową, itd. Tu doskonale nadają się spółdzielnie socjalne. Wspólnie będą składane wnioski o dofinansowanie i zostanie rozwinięte partnerstwo. Wszyscy muszą widzieć dla siebie korzyść w działaniu, którą daje mieszkańcom zarobek, praca i perspektywa rozwoju.

Działać należy tak, by tworzyć miejsca pracy. Wydatkowane środki mają przekładać się na ilość etatów.

Organizacje pozarządowe na świecie tak właśnie działają.

To organizacjom pozarządowym i spółdzielniom należy zlecić:

- prowadzenie punktów przedszkolnych,

- świetlic,

- klubów integracji społecznej,

- klubów seniora,

- zbiórkę i dystrybucję żywności,

- profilaktykę z zakresu bezpieczeństwa i ochrony pożarowej,

- organizację aktywnej turystyki i sportu,

- tworzenie kultury i sztuki w sołectwach gminnych,

- współorganizację międzynarodowych imprez gminnych o charakterze otwartym.

Istnieje już dobra baza, którą należy rozwijać. Organizacje należy wspierać i dążyć do ich rozwoju. Wsparcie organizacji musi polegać na ocenie ich projektów, pomysłów i działań, a nie sympatiach politycznych czy osobistych.

Finansowanie działań organizacji

Należy przede wszystkim zwiększyć środki na organizacje. Gminie nic nie ubędzie z budżetu. To, co ma zrobić samorząd, wykonają po prostu organizacje. My zakładamy realny wpływ organizacji na rzeczywistość w takim budżecie, a nie tworzenie pozoru wspierania. Albo wspierać dobrze i dopuścić partnerów społecznych albo nie dawać po 2 000 zł, które na nic nie wystarczy.

Organizacje potrzebują wsparcia, wspólnego działania i planu. Jeżeli się sprawdzą, to wiele inwestycji mogą zrealizować same. Trzeba wtedy pomyśleć o innowacyjnym zwiększeniu tych środków. To może być coś, co próbuje się w tym kraju wdrożyć. Nie ma znaczenia, kto będzie ojcem sukcesu. Skorzystać ma gmina i społeczeństwo obywatelskie.

Chcielibyśmy także uruchomić środki na tzw. inicjatywy lokalne, tzn. organizację działań na wniosek mieszkańców, sołectw czy organizacji do wykonania siłami społecznymi danego działania. Na ten cel również potrzebne są środki. Ustawa o pożytku publicznym i wolontariacie daje takie możliwości. Skorzystają mieszkańcy sołectw, osiedli. Spróbujmy uczynić gminę piękniejszą. Jeżeli ktoś ma pomysł na zasadzenie drzew czy kwiatów wokół bloku czy w sołectwie to się zgłasza, pisze plan, dostaje środki i realizuje projekt własnymi siłami. Dzięki temu wiele działań, za które samorząd musiałby zapłacić 6 razy więcej, zostanie wykonanych rękoma mieszkańców. Chcemy także szkoleń, wymiany doświadczeń i współpracy z organizacjami na zewnątrz. Głównie z miast partnerskich. To musi być żywa wymiana i wzajemne wizyty studyjne oraz projekty.

Tomasz Dudziak

Ewa Szyszkowska-papis

Marcin Łupkowski