stat4u
CZEGO WAM ŻYCZYĆ ? - Quick.Cms - szybki i prosty system zarządzania treścią

CZEGO WAM ŻYCZYĆ ?

Aktualności » CZEGO WAM ŻYCZYĆ ?

Data:21.03.2016 (ost. aktualizacja 21.03.2016 09:45)
  • Janusz Sanocki, poseł na Sejm RP
    Janusz Sanocki, poseł na Sejm RP

Święta się zbliżają – koniecznie trzeba wszystkim złożyć życzenia. Zacznę więc „od góry” – czyli od Prezydenta.

Panie Prezydencie życzę Panu, żeby BOR wymieniał regularnie opony w pancernym BMW. A póki nie zrobi Pan porządku w służbach – radzę nie wsiadać do żadnego samolotu!

Rządowi i Pani Premier życzę, żeby drukarnia Narodowego Banku nadążyła z pracą i żeby nikomu nie zabrakło 500+. Bo jak się wypłata opóźni choćby o dzień to Petru i Schetyna znów będą wołali, że PiS zabiera dzieciom „piniondze”.

Ministrowi Macierewiczowi życzę kamizelki chroniącej przed ostrzałem jadowitych pocisków opozycji.

Prokuratorom wojskowym – jakże nie życzyć udanych podróży na Kresy Rzeczpospolitej!  I nie narzekajcie! Pamiętajcie, że przed wojną na Kresy było znacznie dalej. A i pendolino wówczas nie kursowało.

Ministrowi Jurgielowi wypada życzyć końskiego zdrowia (we wszystkich stadninach jakimi zarządza). Jako ilustrację muzyczną polecamy Panu Ministrowi piosenkę Maryli Rodowicz, tę z refrenem „Tylko koni, tylko koni żal!”

Ministrowi finansów życzymy meteorytu, który zatkałby czarną dziurę Vatowską.

Aptekarzom zaś, żeby rząd dawał bezpłatne lekarstwa nie tylko 75-latkom, ale i przedszkolakom – wtedy dopiero nastąpi rozwój sektora farmaceutycznego.

Ministrowi Waszczykowskiemu – unikania jak wody zapraszania kogokolwiek z tego miasta, w którym jest Plac św. Marka (nazwy dyplomatycznie nie wymienię). 

Sejmowej „pół-opozycji” czyli Ruchowi Kukiza życzę, żeby odnalazł się dawny lider zespołu „Piersi” – Paweł K., bo puste miejsce w sejmowych ławkach może zostać zajęte przez Hołdysa. „Ruch Hołdysa” – to dopiero byłaby rewelacja politycznego sezonu! A brzmi to równie „antysystemowo”.

Zajadłej opozycji czyli „Nowoczesnej” -  życzę, żeby nigdy nie dopadła ich kontrola antydopingowa – bo jak nic posłanka Gasiuk-Pihowicz z koleżankami gotowe stracić mandaty poselskie po wykryciu w ich krwi niedozwolonych substancji. Na trzeźwo nikt by tak długo nie potrafił z taką energią powtarzać w kółko: „rząd regularnie łamie konstytucję, rząd regularnie łamie konstytucję, rząd regularnie łamie…” I nie męczyć się!

Grzegorzowi Schetynie życzę przyznania przez Angelę Merkel tytułu szlacheckiego. Von Schetyna – to brzmiałoby naprawdę lepiej niż po prostu „Schetyna”.  No i przyznania zniżki na bilety do Brukseli – bo wkrótce dotacji partyjnej zabraknie na te „Podróże skarżypyty”.

Szefowi KOD-u Mateuszowi Kijowskiemu życzę udanych stosunków z Funduszem Alimentacyjnym oraz dużej gęstości ilości manifestantów na metr kwadratowy.

Samorządowcom z powiatów i sejmików wojewódzkich – żeby minister Szałamacha  i Premier jak najdłużej zajmowali się czymś innym niż szukaniem oszczędności w rozdętej biurokracji. Dopóki Premier ma na głowie  Trybunał, Komisję Wenecką i zdychające klacze w janowskiej stadninie – możecie chłopacki spać spokojnie. Jak ministrowi finansów zabraknie forsy, a w Wenecji zacznie się karnawał, może być z posadami różnie.

Samorządowcom gminnym – burmistrzom i radnym chciałbym życzyć wielu udanych i jakże potrzebnych dla rozwoju gmin inwestycji - hal sportowych, akwaparków, ścieżek rowerowych, stadionów.  Zwłaszcza budowanych tam gdzie jest największe bezrobocie. Jak ludziska roboty nie mają – niech se chociaż w akwaparku popływają. No i wiadomo, że kapitalistyczne potęgi gospodarcze zbudowały swój przemysł zaczynając od widowiskowych hal. Patrz na Carnegie Hall w New Yorku.

A obywatelom? Czego życzyć zwykłym obywatelom katowanym od świtu do zmierzchu marszami KOD-ami, komisjami weneckimi i Prezesem Rzeplińskim? Czy ja wiem? Może przerwy w programie telewizyjnym?

– Nie, przerwy już są i zapełniają je reklamy tanich pożyczek, które się trudno spłaca.

Więc może przerwy w dostawie prądu? Tak chyba to byłoby najlepsze rozwiązanie.  I telewizja by się na chwile wyłączyła, i może ludziska zaczęliby myśleć własnym rozumem i – jakby się tak obejrzeli – to ten i ów by się żoną zainteresował z czego dzietność by może w naszym nieszczęśliwym kraju wzrosła… Kto wie ?

 

Janusz Sanocki

poseł na Sejm RP