stat4u
„MOTŁOCH TRUMPA” - CZYLI NEWSWEEK NA MAGLU - Quick.Cms - szybki i prosty system zarządzania treścią

„MOTŁOCH TRUMPA” - CZYLI NEWSWEEK NA MAGLU

Aktualności » „MOTŁOCH TRUMPA” - CZYLI NEWSWEEK NA MAGLU

Data:26.11.2016 (ost. aktualizacja 265.11.2016 13:05)
  • Ryszard Czarnecki/archiwum
    Ryszard Czarnecki/archiwum

Amerykański „Newsweek” upodabnia się, gdy chodzi o chamstwo, do jego polskiego odpowiednika. W złożonym do druku jeszcze przed wyborami prezydenckimi numerze, który  ukazał się z powyborczą datą 11 listopada 2016, Nina Burleigh pisze o tym, że „motłoch przychodził na wiece Trumpa”. A więc już nie sam Donald J. Trump był rasistą,  seksistą, islamofobem, homofobem, faszystą i generalnie burakiem, ale też zdaniem światłego (a jakże) liberalno-lewicowego tygodnika wybrało go bydło. Jaki to polityk w  Polsce, były szef MSZ i były doradca premiera Tuska mówił o przeciwnikach politycznych per „bydło”? Zaiste, szef dyplomacji... Tyle, że zdaje się, że był znacznie starszy niż owa autorka „Newsweeka”. Na tym tle portal internetowy Onet to istny wersal: można tam było przeczytać, że Donalda J. Trumpa wybrała „Ameryka przyczep kempingowych”, czyli ludzie „wykluczeni”, nieudacznicy, zmuszeni do życia w przyczepach kempingowych. Akurat ten ton wyższości i arogancji znamy w polskim życiu publicznym doskonale.

Amerykański tygodnik życzliwie kolportuje też informację, że ojciec Teda Cruza, a więc największego rywala w prawyborach Partii Republikańskiej obecnego prezydenta-elekta był zamieszany w... śmierć prezydenta Johna F. Kennedy'ego. Oddaje głos doradcy Trumpa, który tak właśnie twierdzi. Oddaje pewnie także dlatego, że zdaje się, iż na finiszu kampanii prezydenckiej pokłócił się on ze swoim mocodawcą.

Strony: