stat4u
„BUGANDA”: CZARNY CHRYSTUS I POLSCY MISJONARZE - Quick.Cms - szybki i prosty system zarządzania treścią

„BUGANDA”: CZARNY CHRYSTUS I POLSCY MISJONARZE

Aktualności » „BUGANDA”: CZARNY CHRYSTUS I POLSCY MISJONARZE

Data:04.04.2016 (ost. aktualizacja 04.04.2016 15:47)
  • Ryszard Czarnecki
    Ryszard Czarnecki

Miasteczko Matugga leży kilkanaście kilometrów od Kampali, stolicy Ugandy i przez wielu odbierane jest jako część tej aglomeracji. Dokoła toczy się życie, samochody trąbią, motocykle objuczone towarami albo i ludźmi przemykają między autami, ale parafia św. Franciszka z Asyżu jest oazą spokoju. Nawet próby śpiewu w wykonaniu kobiecego chóru są częścią tej ciszy. Kaplica jest nie za duża, obok buduje się  rzeczywiście wielki kościół, ale polscy franciszkanie nie mają fabryki pieniędzy, więc budowa posuwa się powoli. Tuż obok znajduje się prowadzona przez nich katolicka szkoła – akurat zamknięta, bo władze przesunęły ferie tak, by przypadły na okres wyborów prezydenckich. Jest też zawodówka dla dziewcząt z wirusem HIV, ale też chorych na AIDS. Drobne Ugandyjki uczą się tam szycia czy szerzej krawiectwa oraz fryzjerstwa.

Czarny Jezus, biała Matka Boska i ojcowie z Polski

Po lewej stronie w kaplicy, tradycyjne plemienne tam-tamy (sic!), ale też bębny i perkusje. Jest też specjalny lokalny instrument, coś w rodzaju gitary. W czasie mszy świętej – opowiadają mi nasi ojcowie – wierni spontanicznie śpiewają, klaszczą, tańczą. „Nie to, co w Polsce” ‒ mówi mi na pewno nie z naganą dla Ugandyjczyków, a raczej z podziwem, jeden z ojców, pochodzący zresztą z religijnego Podkarpacia.

Wokół kaplicy, ale w jej wnętrzu  figury drogi krzyżowej z czarnym, a jakże, Jezusem Chrystusem. Przedstawianie Jezusa jako Murzyna-męczennika to w Afryce rzecz powszechna. Mądry Kościół z tym nie walczy, bo to wszak przejaw lokalnego kolorytu, który wierze nie przeszkodzi, a może i pomóc. Przed ołtarzem figurki świętego Antoniego i świętego Franciszka, a także Matki Boskiej. Ale Matka Chrystusa jest biała. To nikomu nie przeszkadza, nie budzi zdziwienia, wiara tych ludzi przechodzi nad tym do porządku dziennego i nie słychać jakoś niedowiarków szukających logicznych sprzeczności i dziury w całym.

Naprawdę pokaźny kościół jeszcze w budowie, ale już nasi franciszkanie używają go do niedzielnych mszy świętych. Jest bardzo potrzebny skoro na trzech mszach w niedzielę ludzie się nie mieszczą.

Katolicy stanowią największą grupę wyznaniową w Ugandzie: dwóch na pięciu mieszkańców tego kraju jest w Kościele Katolickim. Niewiele mniej (według statystki 38-39%) to protestanci, anglikanie, jak prezydent kraju Yoweri Kaguta Museweni. Warto odnotować w ramach środowiska protestanckiego znaczące przetasowania i zmianę proporcji związane z dużą ekspansją zielonoświątkowców. Co dziesiąty obywatel Ugandy natomiast to muzułmanin. Ciekawe, że cały rząd stanowią wyłącznie anglikanie.